Tak będzie wyglądał rok 2021 w samorządowych finansach: prognozy, trendy, wyliczenia

0
16
Rosnące zadłużenie i luka oświatowa, malejąca nadwyżka operacyjna i dochody – tak przyszłość samorządowych finansów w roku 2021 widzą pytani przez nas prezydenci miast. Ich zdaniem najbliższe 12 miesięcy będzie dla budżetów gmin trudne. Pojawiają się nawet opinie o możliwej zapaści finansowej.
  • W żadnej z ankietowanych gmin subwencja oświatowa nie wystarcza na pokrycie kosztów finansowania oświaty i tak będzie także w przyszłym roku. Co więcej, niemal wszędzie luka oświatowa powiększy się w stosunku do roku bieżącego.
  • Zdaniem części samorządowców przedstawione przez resort finansów prognozy dotyczące wpływów z subwencji oraz podatku PIT są nazbyt optymistyczne.
  • Za najbardziej prawdopodobny scenariusz na gruncie samorządowych finansów w 2021 r. nasi rozmówcy uważają spadek wpływów z tytułu dochodów bieżących, wzrost wydatków bieżących i zadłużenia JST, a także ograniczanie inwestycji.

Jak zawsze na przełomie starego i nowego roku pytamy samorządowców o ich prognozy na nadchodzące 12 miesięcy. Temat finansów pojawiał się w naszych ankietach „od zawsze”, ale jeszcze nigdy nie był tak istotny jak obecnie. Kiedy pod koniec roku 2019 samorządowcy mówili, że w roku 2020 finanse JST mogą znaleźć się w trudnej sytuacji, żaden z nich nie mógł przewidzieć, jak wielkie to będą kłopoty. Do spodziewanego spadku dochodów, będącego efektem zmian podatkowych wprowadzonych jesienią 2019 r., doszły nieprzewidywane skutki gospodarcze pandemii koronawirusa.

Co burmistrzowie i prezydenci miast mówią dzisiaj? Jakie widzą perspektywy dla samorządowych finansów na przestrzeni kolejnych miesięcy? Spodziewają się poprawy, a może obawiają się, że rok 2021 będzie w tym aspekcie jeszcze gorszy? Jak w przyszłym roku kształtować się będzie zadłużenie, nadwyżka operacyjna i luka oświatowa w kierowanych przez nich gminach? O to właśnie zapytaliśmy ich w skierowanej do nich ankiecie.

Czytaj: Nowa strategia państwa: koniec gmin obwarzankowych, finanse pod nadzorem

Odpowiedzi udzieli nam: Jacek Karnowski – prezydent Sopotu; Arkadiusz Wiśniewski – prezydent Opola; Mariusz Wołosz – prezydent Bytomia, Czesław Renkiewicz – prezydent Suwałk, Piotr Korytkowski – prezydent Konina, Marcin Jakubowski – burmistrz Mińska Mazowieckiego i Michał Litwiniuk – prezydent Białej Podlaskiej.

Nadwyżka operacyjna: najczęściej malejąca lub wręcz nieobecna

Spośród analizowanych przez nas gmin pięć poinformowało, że w roku 2021 mieć będą nadwyżkę operacyjną (a to właśnie ona przesądza o możliwościach inwestycyjnych danego samorządu). Przy czym w trzech przypadkach jej wielkość będzie mniejsza aniżeli w roku 2020. Spadek tego wskaźnika zasygnalizowali nam prezydenci Bytomia, Opola i Suwałk.

Czytaj: Janosikowe, podatek gruntowy i VAT. Pomysły na poprawę samorządowych finansów

Skalę tych spadków najlepiej obrazują dane z lat 2018-2020. I tak, w stolicy województwa opolskiego w budżetach z tego okresu przyjmowano nadwyżkę operacyjną na poziomie odpowiednio 24,5 mln zł, 24,6 mln zł i 23,5 mln zł. W roku 2021 wynieść ma ona już tylko 20,5 mln zł. W Suwałkach planowana w budżecie na 2021 rok nadwyżka operacyjna wynosi 8 mln zł – dla porównania w 2018 r. wynosiła ona 31 mln zł, w 2019 r. – 27 mln zł, ale na rok 2020 zakładano już tylko 9 mln zł. Bytom z kolei planuje w roku 2021 nadwyżkę na poziomie 2,21 mln zł, podczas gdy w roku 2018 wyniosła ona 39,3 mln zł, w roku 2019 – 44,3 mln zł, zaś plany na rok 2020 mówiły o 16,6 mln zł.

Portal Samorządowy (portalsamorzadowy.pl)